Perlapucka

Motoryzacja może być ludzka

moto

Kierowcy portret własny

| 0 comments

Kierowca – to drogowy agresor parkujący na chodnikach czy może miły pan podwożący autostopowiczów? Stereotypów na temat zmotoryzowanych jest sporo – większość z nich ma pejoratywny charakter. Czy słusznie?

Kierowcy nie są świętoszkami i swoje na sumieniu mają. Każdy inny uczestnik ruchu drogowego może im co nieco zarzucić. Prawidłowość ta działa też w drugą stronę. O dobre współegzystowanie na drodze muszą troszczyć się wszyscy uczestnicy ruchu. Aby korzystanie z dróg było przyjemnością a nie katorgą trzeba po pierwsze znać przepisy a po drugie włączyć naszą wrodzoną życzliwość.

Piesi – mają chyba najgorzej. Muszą być bardzo ostrożni bo motoryzowani mają tendencję do wyprzedzania na pasach albo omijania pojazdów, które akurat zdecydowały się ustąpić pieszym miejsca. Do tego dochodzi sygnalizacja świetlna, która często faworyzuje wszystkich, tylko nie pieszych. Na domiar złego – niejeden pieszy musi uważać też na to aby nie zostać ochlapanym. Z drugiej strony piesi też mają co nieco na sumieniu. No bo dlaczego zdarza im się przechodzić w miejscach, które absolutnie się do tego nie nadają? Jeszcze gorzej postępują ci którzy wchodzą na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd co zresztą zagrożone jest karą mandatu (od 50 do 100 zł). Nie wolne też wchodzić na jezdnię bezpośrednio spoza przeszkody, która ogranicza widoczność (kara za złamanie tego przepisu to 100 zł). Piesi powinni też pamiętać aby przechodzić przez jezdnię żwawo – nieuzasadnione zwalnianie czy zatrzymanie mogą kosztować ich kolejne 50 zł. Tyle samo zapłaci pieszy, który przez jezdnię przebiegnie.

Dwa kółka, różne możliwości

Motocykliści narzekają, że kierowcy bardzo często zapominają o patrzeniu w lusterka i skręcają bez ostrzeżenia, nagle i gwałtownie. Wypadki z udziałem motocyklistów są często bardzo tragiczne. To samo dotyczy zresztą rowerzystów. Rowerzyści może jeszcze nie rozwijają takich prędkości, jak wielbiciele motocykli jednak – nie można ukrywać – rowerzyści rzadko kiedy pamiętają o zakładaniu kasków. Dlatego w ich interesie jest jazda po ścieżkach rowerowych i unikanie jezdni. Kierowcy powinni patrzeć w lusterka i pamiętać, że na drogach oprócz nich szusują wielbiciele dwóch kółek. Z drugiej strony sami motocykliści i rowerzyści również powinni zachować zdrowy rozsądek i jeździć tak aby nie sprawiać innym problemu. Ostra jazda czy dziwne manewry powinny pozostać w sferze marzeń albo być realizowane w kontrolowanych, poligonowych warunkach.

Reasumując – odpowiedzialność za bezpieczną i przyjemną jazdę spoczywa na nas wszystkich. Kierowcy to nie tylko łamiący prawo piraci drogowi, ale też ludzie, którzy potrafią przepuścić na pasach albo nawet zawieść w wymarzone miejsce – o czym codziennie przekonują się wytrawni autostopowicze.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.