Perlapucka

Motoryzacja może być ludzka

policja-7

Kiedy skleroza boli – poradnik kierowcy

| 0 comments

Natłok spraw, masa rzeczy do załatwienia i ciągły stres. Efekt? Nawet najbardziej obowiązkowym i sumiennym osobom zdarza się o czymś zapomnieć. Czasem idzie o rzeczy mało ważne, nieraz niestety o istotne. Zapominalstwo zmotoryzowanych może mieć jednak poważne konsekwencje. Wypadek, stłuczka czy mandat. Lepiej nie ryzykować. Sprawdź o czym najczęściej zapominają zmotoryzowani i jak drogo zdarza im się za to płacić. A może sam masz w tej kwestii doświadczenie?

Tak jak nie ma idealnego pracownika, męża, żony czy kogokolwiek innego, tak nie istnieje ktoś taki jak kierowca idealny. Warto jednak próbować być coraz lepszym. Gdyby na świecie więcej było starających się kierowców, to na pewno byłoby bezpieczniej i przyjemniej. Niestety, w realnym świecie na drogach, oprócz piratów drogowych, spotkać można też uporczywych bądź okazjonalnych „zapominaczy”. Na czym polega zwykle ich zapominalstwo? Więcej o tym poniżej.

Ani rusz, czyli bez paliwa

Najbardziej spektakularne zapominalstwo dotyczy tankowania. policja-4Nie zdarza się to może szczególnie często, ale mylą się ci, którzy sądzą iż to niemożliwe. Wbrew pozorom to zjawisko naprawdę występuje w naturze. Czasem ktoś zapomni napełnić bak i rusza w trasę. To mało komfortowa sytuacja, zwłaszcza gdy migają światełka, a stacji benzynowej ani widu ani słychu. W skrajnym przypadkach trzeba wzywać pomoc drogową. Ci którzy mają wykupione dodatkowe ubezpieczenie assistance mogę jeszcze liczyć na to, że ktoś wybawi ich z opresji. Pozostali muszą radzić (i płacić) sobie sami.

Skręcanie wysokiego ryzyka

Zmotoryzowanie zaskakująco często nie pamiętają o sygnalizowania manewru przed jego dokonaniem. Za takie przewinienie grozi mandat opiewający na kwotę ok. 200 zł. Portfel zapominalskiego kierowcy ucierpi też na wskutek nieużywania świateł. wypisywanie-mandatuJeśli przewinienie będzie miało miejsce w dzień kara wyniesie 100 zł, jeśli zaś w nocy wzrośnie do poziomu 200 zł. Teraz kilka słów o pasach bezpieczeństwa – nie można o nich tak po prostu zapomnieć! Każdy niezapięty pas to 100 zł kary. Kierowcy częstokroć zapominają też o zielonej strzałce – ona owszem, pozwala skręcić, ale tylko po uprzednim zatrzymaniu się!

Recepty na pamięć

Ja widać, zapominalstwo może uderzyć po kieszeni, zwłaszcza jeżeli to recydywa. Biorąc pod uwagę liczbę rzeczy o których można zapomnieć w skali roku może uzbierać się tego całkiem pokaźna sumka. Czy nie lepiej zachować ją dla siebie? Aby tak się stało trzeba po prostu…pamiętać. Na pewno pomoże w tym wyrobienie sobie określonych nawyków a nawet lista rzeczy, które musimy zrobić przed włączeniem silnika. Będzie taniej, bezpieczniej i przyjemniej! A więc – do dzieła!

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.